
Refleksje z koncertu XXIX „Sposób na życie”
Ten koncertowy wieczór z pewnością na długo pozostanie w pamięci, zarówno animatora oraz twórcy zespołu "Dzieci Papy" - Henryka Weredy jak i młodych artystów. Prawie trzy godziny z muzyką były balsamem dla duszy. Kilkanaście minut po szesnastej do naszego Schronu przybyła liczna grupa dzieci (co ja mówię - przecież to już młodzież!) wraz z opiekunami i Mistrzem Weredą. Z trudem mieścili się na scenie, ale fakt ten w ogóle nie przeszkodził im w realizowaniu swej muzycznej powinności. Konferansjerem podczas wieczoru był sam pan Henio - ach, te perfekcyjne zapowiedzi! Dużo mogłabym od niego się nauczyć. XXIX Wieczór Festiwalu Artystycznego "Mimo Wszystko w...Przystani" zatytułowany "Sposób na życie" rozpoczęła przepiękna piosenka: "Widzieć muzyką". Miałam okazję wysłuchać tego utworu już po raz drugi. Pierwszy nastąpił podczas wizyty w Specjalnym Ośrodku Szkolno - Wychowawczym dla Dzieci Niewidomych w Owińskach, w którym gościliśmy z Romanem Kaweckim we wtorek, 8 marca. W trakcie próby uczestnicy śpiewali tę właśnie piosenkę a ja przysiadłam sobie na schodach przy scenie i słuchając treści słów nieświadomie przeniosłam się na moment do świata myśli "widzących muzyką". Sam Mistrz i Nauczyciel powiedział, że w muzyce nie ma takiej kategorii jak niepełnosprawność, bo ludzie nie dzielą się na lepszych i gorszych. Wspólna estrada otwarta jest dla wszystkich zarówno dla sprawnych jak i mniej sprawnych. Niesprawność nie jest żadną przeszkodą w realizowaniu artystycznych zamierzeń i w publicznych prezentacjach. Wystarczy tylko C H C I E Ć. Potrzebny jest także talent oraz bardzo dobry słuch, wrażliwość na dźwięki. Członkowie zespołu "Dzieci Papy" dowiedli, że takie cechy posiadają. Kiedy zaśpiewała pierwsza z solistek - Joanna Mazur nie sposób było nie dostrzec ogromnego wkładu pracy pedagogicznej i zaangażowania Mistrza Weredy. Przed występem solo, każdy z artystów przedstawiał się, zawierając w kilku zdaniach charakterystykę własnej osoby. Mistrz zaś, zapowiadał kolejno wykonawców sygnalizując czas występu specjalnym dzwonkiem. Ponieważ w grupie byli również absolwenci, pan Henryk wypowiadając słowo: "absolwent/absolwentka", aby trochę rozładować tremę wykonawcy, żartobliwie pytał: "Z czego nie zdałeś/aś, że jeszcze jesteś w zespole?" Widownia była pełna, bo przecież na takim koncercie pustych miejsc być nie mogło! Henryk Wereda otrzymał honorowe wyróżnienie "Otwarte Drzwi Otwarte Serca", które przyznawane jest przez Stowarzyszenie Społeczno - Kulturalne "Przystań" każdemu, kto ma serce otwarte na potrzebujących pomocy i miłości. Wręczyła je pani Janina Stachowiak - prezes SSK "Przystań". A gdy rozbrzmiały słowa piosenki Edwarda Stachury " Wołanie do kogoś w świecie" wydawało się, że drżą mury Schronu, bowiem z największym przekonaniem a zarazem prośbą do ludzi uczestnicy wyśpiewali ten oto zwrot: "Jeśli ty dasz mi trochę, ja dam ci dużo. Jeśli ty dasz mi dużo, ja dam ci dużo więcej. Jeśli ty dasz mi wszystko, ja dam ci wszystko". Powyższe słowa przyrównać można do matematycznego symbolu nieskończoności. Ale także do pewnych założeń nauk społecznych i filozofii życia. Marek Kotański - założyciel i inicjator "MARKOT- u" - placówki przeznaczonej dla uzależnionych i wykluczonych społecznie wielokrotnie powtarzał, że trzeba "dawać siebie innym". Ja także wierzę, że warto tak czynić. W zamian za ofiarowaną komuś cząstkę dobra możemy otrzymać dwukrotnie więcej. Wielu z Was, w obliczu doświadczania różnorodnych sytuacji kryzysowych, zapewne myśli teraz: "Staram się pomagać ludziom i co z tego mam? Opuścili mnie, gdy najbardziej ich potrzebowałem/łam". Niestety w życiu nie zawsze jest tak, że "za przyjaźń - przyjaźń a za miłość - miłość". Pomimo tego uważam, że niekiedy należy wyciągnąć pomocną dłoń nie oczekując niczego w zamian. Być może przyjdzie taki czas, kiedy na swej trudnej drodze, kreślonej przez los, spotkamy kogoś, kto chociażby powie: "Nie mogę tobie dać niczego w rewanżu, ale dziękuję, że jesteś". I to już jest bardzo, bardzo wiele. Nie sztuką jest kochać wyłącznie tych dobrych i życzliwych nam ludzi. Największą a zarazem najtrudniejszą miłością jest przebaczenie - umiejętność obdarzania uczuciem bez względu na doznane krzywdy. Tego nie nauczymy się w jednej chwili. Potrzeba nam na to całego życia.
Z Aconcaguy na scenę
Już po raz dwudziesty ósmy z inicjatywy Stowarzyszenia Społeczno – Kulturalnego „Przystań”, Fundacji „Mimo Wszystko” Anny Dymnej i Wielkopolskiego Oddziału Ruchu Ludzi Dobrej Woli, w sobotę, 26 lutego w Schronie Kultury „Europa” przy ulicy Rolnej 24 w Poznaniu zorganizowany został koncert w ramach III edycji Festiwalu Artystycznego „Mimo Wszystko w… Przystani”. Tym razem spotkanie nosiło tytuł: „W górach jest wszystko, co kocham” a jego głównymi bohaterami byli: Łukasz Żelechowski – pierwszy niewidomy Polak, który zdobył Aconcaguę – najwyższy szczyt Andów i Ameryki Południowej oraz Karolina Perdek – niewidoma absolwentka dyrygentury chóralnej Akademii Muzycznej w Warszawie. Na scenie wystąpiła także kapela „The Shelter”. Wieczór poprowadził Tomasz Szwałek.
Publiczność przywitał Roman Kawecki – społeczny dyrektor projektu „Festiwal Artystyczny Mimo Wszystko w… Przystani”. Jako pierwszy wystąpił z autorskim programem zespół „The Shelter”, który powstał w 2011 roku w Schronie Kultury „Europa”. Członkowie zespołu: Marlena, Jakub, Tomasz i Szymon interesująco zinterpretowali utwory takie jak: „Mercy”, „Człowiek z liściem na głowie”, „Stand by me” i inne. Tuż po nich na scenie pojawiła się Karolina Perdek. Dziewczyna śpiewała akompaniując sobie na gitarze, między innymi, przepiękną piosenkę zatytułowaną: „Chcę biec do ludzi”. Podczas wieczoru koncertowała także w duecie z Łukaszem Żelechowskim. Niewidomy pasjonat wspinaczki wysokogórskiej gościł na schronowej scenie już po raz trzeci. Góral z pochodzenia, Ślązak z miejsca zamieszkania opowiadał o wrażeniach związanych ze zdobywaniem Aconcaguy – najwyższego szczytu Andów i Ameryki Południowej.
W trakcie XXVIII koncertu nastąpiło również otwarcie wystawy malarstwa autorstwa Wojciecha Krakowskiego – poznańskiego malarza z dysfunkcją narządu słuchu, w którego twórczości dominują pejzaże wyrażające zachwyt nad otaczającym światem. Artystę zaprezentował przed widownią Jerzy Łuczak – kierownik Schronu Kultury „Europa”. Były też historie o górach i wiatrakach w wykonaniu Barbary Liebek, Mirosławy Mikołajczak i Janiny Stachowiak – prezesa Stowarzyszenia Społeczno – Kulturalnego „Przystań”. Spotkanie artystyczne uwieńczyła tradycyjna agapa, podczas której obchodzono „Imieniny w Przystani”.
Organizatorzy składają serdeczne podziękowania wszystkim osobom zaangażowanym w pomoc przy realizacji przedsięwzięcia: Wydziałowi Kultury i Sztuki oraz Wydziałowi Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Poznania, Radzie Osiedla 28 czerwca 1956r, Spółdzielni Mieszkaniowej „Rolna”, Agencji Artystycznej „KaRo”, patronom medialnym: Telewizji Polskiej Rozgłośni Regionalnej w Poznaniu, Telewizji ONTV, Radiu Merkury, Filantropowi Naszych Czasów, portalowi internetowemu „Ezoteryczny Poznań” oraz wolontariuszom SSK „Przystań”.
KAROLINA KASPRZAK
Noworoczne kolędowanie w „Przystani”
Już po raz piętnasty sympatycy, artyści i przyjaciele Schronu Kultury Europa w Poznaniu spotkali się na koncercie z cyklu „Mimo Wszystko… w Przystani” zorganizowanym przez Stowarzyszenie Społeczno – Kulturalne „Przystań” we współpracy z Fundacją Anny Dymnej „Mimo Wszystko”. Tym razem był to wieczór wyjątkowy, gdyż w całości poświecony tematyce świąteczno- noworocznej.
„Do Schronu- Hej Mieszczanie! Kolędować Małemu!” – tego zdania
organizatorzy koncertu nikomu nie musieli dwukrotnie powtarzać bowiem publiczność jak zwykle nie zawiodła. Mimo niesprzyjających warunków atmosferycznych, zimowego wieczoru, 9 stycznia w Schronie Kultury Europa zabrakło miejsc siedzących.
Koncert zapoczątkował wspólny śpiew kolędy „Cicha Noc”, do której akompaniował na fortepianie Waldemar Antczak. Przepiękne jasełka w wykonaniu Dziecięcego Zespołu Teatralnego Magdaleny Kwiatkowskiej działającego od kilku lat przy Schronie Kultury Europa uwieńczone były niekończącymi się oklaskami widowni. Na scenie wystąpiły również osoby niepełnosprawne reprezentujące Fundację Anny Dymnej „Mimo Wszystko”. Pierwszą z nich była 16- letnia Aleksandra Pozorska z Dąbrowy Górniczej, której największą pasją jest jazda konna, muzyka i taniec. Ciepły a
zarazem energiczny głos nastolatki wprost zachwycił publiczność.
Rówieśniczce nie pozostała dłużna Nikola Klepacz pochodząca z Karska koło Szczecina, finalistka I edycji Festiwalu Zaczarowanej Piosenki im. Marka Grechuty. Szczególnie wzruszyła słuchaczy śpiewana w wykonaniu artystki „Kolęda dla Nieobecnych” oraz kolęda „Jest taki dzień”, którą wykonała w
duecie z Olą.
Kolędy śpiewał także Poznański Chór Dziecięco – Młodzieżowy „Campanelli” pod kierunkiem Beaty Sibrecht. Podsumowaniem koncertu świąteczno – noworocznego był konkurs kolęd dla dzieci i dorosłych oraz wspólny opłatek artystów, widzów i wolontariuszy Stowarzyszenia Społeczno – Kulturalnego „Przystań”.
Patronat honorowy nad projektem cyklu koncertowego „Mimo Wszystko… w Przystani” objął Prezydent Poznania Ryszard Grobelny, patronat medialny Telewizja Polska SA – Rozgłośnia Regionalna w Poznaniu, Radio Merkury, miesięcznik Filantrop Naszych Czasów, Portal Internetowy Ezoteryczny Poznań, Wydawnictwo IBIS Poznański a w realizacji tego przedsięwzięcia nieprzerwanie pomaga Urząd Miasta Poznania, wspierają również Spółdzielnia Mieszkaniowa „Rolna”, Agencja Artystyczna „Karo” i Klub Kawy Santos.
Schron Kultury Europa w Poznaniu serdecznie zaprasza do współpracy zarówno niepełnosprawnych jak i pełnosprawnych artystów, którzy chcieliby podzielić się swoim talentem, możliwościami i umiejętnościami z publicznością.
Bliższe informacje można uzyskać pod numerem telefonu: (061) 8 31 1662, 0607 067 803 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej: smolna@smrolna.poznan.pl . Kolejny koncert w ostatnią sobotę lutego godzina 18.00. Organizatorzy już dzisiaj wszystkich zapraszają.
KAROLINA KASPRZAK
Wieczór patriotyczny w Schronie Kultury Europa
„A jeśli my zamilkniemy – kamienie mówić będą” – taka myśl przewodnia towarzyszyła uczestnikom wieczoru patriotycznego zorganizowanego w sobotę, 14 listopada w Schronie Kultury Europa przy ulicy Rolnej 24 w Poznaniu.
Spotkanie rozpoczęło się odśpiewaniem hymnu państwowego, do którego akompaniował na fortepianie Waldemar Antczak. Były również wspólne pieśni i piosenki patriotyczne, których słowa i melodie doskonale odtworzyli sobie w pamięci zwłaszcza nieco starsi bywalcy koncertów. Swoimi muzycznymi talentami podzielili się z publicznością śpiewacy z grupy działającej od kilku lat w Schronie Kultury „Europa”, wśród których dominują członkowie obchodzącego w tym roku 100-lecie istnienia, Chóru Mieszanego im. Stanisława Moniuszki. Dla przypomnienia dodam, że to najstarszy chór w Poznaniu, który jest spadkobiercą patriotów z początku XX wieku. Członkini tego chóru Barbara Liebek przygotowała narrację całego wieczoru.
Sobotniego wieczoru w Schronie Kultury Europa gościli także ksiądz Roman Pioterek autor książki „Przez Sybir do kapłaństwa” i Marian Grześkowiak – artysta, plastyk.
Słuchając niezwykle interesujących wypowiedzi tych dwojga ludzi można było bliżej poznać fakty i wydarzenia historyczne związane z odzyskaniem niepodległości przez Polskę.
Osobiście miałam możliwość recytować wiersze nieżyjącej już działaczki młodzieżówki niepodległościowej z czasów powojennych, Teresy Kossek – Orlik, która 27 maja 1950 roku aresztowana przez władze komunistyczne została osadzona w bydgoskim Fordonie z wyrokiem skazującym na 6 lat. Swój debiut na „dorosłej scenie” miała Magda Gorońska z Dziecięcej Grupy Teatralnej Magdaleny Kwiatkowskiej, która także recytowała jeden z wierszy T.Kossek-Orlik.
Słowo pisane autorki w autentyczny sposób obrazuje walkę z nienawiścią, pogardą i okrucieństwem oraz tęsknotę za miłością i pokojem wśród współbraci.
Podczas spotkania słuchacze mieli możliwość zakupienia wspomnianej już książki ks. Romana Pioterka „Przez Sybir do kapłaństwa” oraz tomiku wierszy Waldemara Antczaka „Dlaczego niecelnie strzelasz Amorze?” wydanego niedawno przez Agencję Artystyczną „Karo”.
Po oficjalnej części nastąpiła kontemplacja i „długie, długie Polaków rozmowy” okraszone degustacją smakowitych rogalików marcińskich i filiżankami gorącej herbaty oraz kawy serwowanej w kawiarence Schronu Kultury Europa.
Tekst przygotowała :
Karolina Kasprzak
II Sezon kocertów "Mimo Wszystko w Przystani rozpoczęty!
Wieczór XI - Kochać ? Jak to łatwo powiedzieć!
W sobotę 26 września rozpoczęła się w Schronie Kultury Europa - II edycja festiwalu "Mimo Wszystko w Przystani" Koncert inauguracyjny zatytułowany "Kochać? Jak to łatwo powiedzieć poprzedziła prezentacja reportażu "Anna Dymna w Poznaniu". A potem ruszyliśmy. Wystąpili jako debiutanci Kasia Różańska, której towarzyszył na fortepianie Waldemar Antczak i zespół The Yellow Stage, w którym wokalistą jest znana z naszych koncertów Ania Sitkiewicz. Fundację Anny Dymnej "Mimo Wszystko reprezentowali Grzesio Batóg z Oleśnicy i Mariusz Trzeciak mieszkaniec Wrocławia - rodem z Legnicy. Koncert zakończył bardzo profesjonalny duet Joanna Olejnik - skrzypce i Marcin Książak - instrumenty klawiszowe.W koncercie były także zaprezentowane fragmenty tomika wierszy Waldemara Antczaka "Dlaczego niecelnie strzelasz Amorze?" Wiersze prezentowały panie Mirosława Mikołajczak i Bożena Peplińska, która także jest autorką koncertowej scenografii. Jerzy Łuczak zaprezentował swoje nowe prace z serii " Nowe życie martwych natur" oraz przedstawił zaproszonego gościa koncertu. Gościem specjalnym koncertu był dominikanin Ojciec Dariusz Godawa, który pracuje od wielu lat w Kamerunie. Ojciec Dariusz któremu towarzyszyła Jacky Dangana - Kamerunka studentka Uniwersytetu Łódzkiego otworzył wystawę Dzieci Słońca. Wystawa przedstawia pracę dzieci z sierocińca w Bertoua, który O. Godawa prowadzi w Kamerunie od kilkunastu lat. Obrazki z tej wystawy nadal mozna nabywać w Schronie Kultury Europa. Dochody z tej aukcji przekażemy O.D.Godawie na potrzeby sierocińca. Więcej na ten temat piszemy w rubryce Komunikaty i zaproszenia. Podczas pokoncertowej agapy Ojciec Dariusz opowiadał o swojej pracy, o sytuacji dzieci w Kamerunie, a także prosił o wsparcie tych wszystkich dzieł które od kilkunastu lat realizuje na tej bardzo słonecznej i bardzo trudnej placówce. Zdjęcia z inauguracyjnego koncertu znajdują się w naszej galerii.
Niespodziewany początek wakacji czyli X Koncert z cyklu "Mimo Wszystko w Przystani"
23.05.2009
Zgasły już światła nad naszą sceną, tym na razem dłużej bo wrócimy dopiero we wrześniu z kolejną XI propozycją koncertową. Było pięknie. Zespół W.Antczaka przedstawił przegląd muzyki filmowej. Była Ordonka, Ojciec Chrzestny, Love Story i Anna German. Po raz kolejny na naszej scenie zaprezentowała się akompaniując sobie na gitarze Ania Sitkowska prezentując ... kolejną piosenkę zespołu Myslowitz. Fundacyjnych artystów tym razem reprezentowali Agata Zakrzewska z Warszawy - tegoroczna finalista Finału Zaczarowanej Piosenki im. Marka Grechuty i Grzegorz Dowgiałło, który mieszka w Chojnach koło Wrocławia, a studiuje na Akademii Muzycznej w Krakowie (ze źródeł "dobrze poinformowanych" wiemy, że na swoim roku jest najlepszym studentem). Ich występy różne w stylistyce - równie wspaniałe w wykonaniach. Agata śpiewa piosenki m.innymi z repertuaru Alicji Majewskiej i Maryli Rodowicz, Grzegorzowi bliskie są kliematy Scorpions'ów, Quins'w i Amstronga. Z fragmentem swojej twórczości poetyckiej zapoznała nas Irena Banaszkiewicz-Niedzielska. Jerzy Łuczak zaprezentował kolejną wystawę kolegi z kręgu ASP w Poznaniu. Wystawę rzeźby , rysunku i malarstwa autorstwa Zbigniewa Okopskiego. Sam autor okazał się także showmanem prezentując Poznańskie Tango, utwór Lecha Konopińskiego, do którego skomponował muzykę i wykonał akompaniując sobie na gitarze. Maciej Piotr przedstawił kilka utworów z kręgu paryskich ogródków kawiarnianych grając je na akordeonie. A na zakończenie koncertu i dnia (koncert zakończył się tuż przed północą) Darek Rogers i MARGINES rozżarzyli schronową publiczność do białości swoimi blues'ami. Ważnym elementem koncertu były słowa podziękowania woluntariuszom którzy od października 2008 co miesiąc ogromnym wysiłkiem przygotowują koncerty. Roman Kawecki i Janina Stachowiak szczerze i z humorem wręczali im "świadectwa ukończenia I klasy" a tak naprawdę pamiątkowe dyplomy, słodycze, drobne upominki i akwarele autorstwa J.Łuczaka. Wymieńmy tych, których najczęściej włączali się w pracę dla naszych artystów i widzów:
Panie: Lidia Bukowska, Danuta Jakubowska, Danuta Forysiak, Magdalena Kwiatkowska, Teresa Michalak, Mirosława Mikołajczak,Bernadeta Pasiciel, Katarzyna Rogowska,Janina Stachowiak
Panowie: Waldemar Antczak, Jacek Bartoszak, Andrzej Forysiak,Robert Brzóska, Jerzy Łuczak, Andrzej Stefański, Eugeniusz Stiller
dzieci i młodzież : Ania, Arek, Patryk, Wiktoria, Piotr Krótki, Dawid Stefański, Tomasz Szwałek
PODSUMOWANIE -PODZIĘKOWANIE
Moim zdaniem, 10-ty koncert "Niespodziewany Początek Wakacji" był godny podsumowania całego sezonu. Wszyscy Artyści - wspaniali - choć każdy w innej artystycznej przestrzeni. Ale właśnie o to nam chodziło. Pokazać w czasie politycznych sporów i waśni, że są takie miejsca jak Schron Kultury "Europa" - w których niewidomy chłopak, krakowski student - ale już wybitny muzyk Grzegorz Dowgiałło - mimo młodego wieku Wielki Artysta może zagrać z estradowymi "wyjadaczami" takimi jak Darek Rogers czy Andrzej Foryś, którzy w funkcjonują na scenach od 30 lat. W miejscu, w którym inny "estradowy weteran" Waldek Antczak wzrusza się gdy słyszy młodziutką Agatę Zakrzewską - tegoroczną finanalistkę "Zaczarowanej Piosenki". Gdzie rzeźby i obrazy Zbyszka Okoposkiego, nie konkurują ale współistnieją z poezją Ireny Banaszkiewicz-Niedzielskiej i akordeonowymi popisami Macieja Piotra. Zawsze sam wzruszam się gdy Jurek Łuczak "pokazuje" swoje obrazy niewidomym artystom z Fundacji Anny Dymnej. Ta "malarska edukacja" to nie wyreżyserowany - ale po prostu oczywisty element naszych przystaniowych spotkań. W naszych koncertach bezapelacyjnie "rządzi" publiczność i to ona nagradza brawami i bisami tych, których wyróżnia. Skoro zaczyna brakować siedzących miejsc na widowni - i to nie tylko " w święto przybycia Anny Dymnej do Poznania" - to nieskromnie wnioskuję - chyba robimy dobrą robotę? Ale ta sama publiczność coraz ładniej śpiewa chóralne piosenki przygotowane specjalnie na koncert - albo te po proostu znane z biesiad. Czyli tworzy razem z wykonawcami poszczególnych "numerów" jedną artystyczną wspólnotę.10 koncert - a razem z nim cały sezon artystyczny przeszedł do naszych pamięci, pozostają zdjęcia, filmy, reportaże, relacje prasowe. W mojej pamięci pozostaje na zawsze wdzięczność dla wszystkich za pomoc i współpracę. Za serce i duszę którą nasi woluntariusze pozostawiają w Schronie Kultury Europa, szorując płytki i toalety, piekąc ciasta i przygotowujac kawę, zmywając naczynia po agapowych spotkaniach i artystycznych obiadach, przywożąc i odwożąc na dworce naszych gości, ustawiając stoły, krzesła dekoracje, filmując, rysujac, malując, rzeźbiąc, oprawiając akustycznie i muzycznie koncerty, fotografując, grając i śpiewając. A także piszac o nas w mediach, mówiąc o nas na antenie radiowej, pokazując w telewizji. Pamiętam o każdej osobie - choć czasem pominę w podziękowaniach, nie umieszczę w programie czy w internecie. Wydaje mi się, że najważniejsze co osiągnęliśmy w tym sezonie to stworzenie wspaniałej grupy przyjaciół, z których większość przedtem sie znała i prawdopodobnie nigdy by się nie miała okazji poznać. Stało sie to "mimo wszystko" w naszej "Przystani". Dziękuję i zapraszam wszystkich Was i tych których Wy znacie - a ja jeszcze nie poznałem - a w których głowach i sercach drzemią ukryte talenty artystyczne i organizacyjne do naszej "Przystani" aby nowy sezon był równie piękny jak ten, który zakończyliśmy.
Roman Kawecki
----------------------------------------------------
Wiosna cieplejszy wieje wiatr czyli IX Koncert z cyklu „Mimo Wszystko w Przystani”
25 kwietnia w Schronie Kultury „Europa” wystąpili dla jak zwykle licznie zgromadzonej widowni: Ela Kuzio, Darek Bernatek, zespoły „Kaihoma” i „Black Night”. Wiersze poznańskiej poetki Magdaleny Molendy – Słomińskiej czytała inna młoda poetka Karolina Kasprzak. Koncertowi towarzyszyło otwarcie wystawy znanego poznańskiego artysty rzeźbiarza, Prezydenta Oddziału Poznańskiego Stowarzyszenia Artystów Rzeźbiarzy - Romana Kosmali (wystawa nadal do obejrzenia) . Wyróżnieniem „Otwartych Drzwi – Otwartych Serc” główny organizator koncertu Stowarzyszenie Społeczno – Kulturalne „Przystań”, któremu pomagają jak zwykle Fundacja Anny Dymnej „Mimo Wszystko” i Ruch Ludzi Dobrej Woli”, uhonorowało Redaktora Naczelnego „Filantropa Naszych Czasów” Marcina Bajerowicza. Pan Marcin od wielu już lat zajmuje się wspieraniem rozmaitych działań dla dobra osób niepełnosprawnych – w tym także popularyzuje na łamach Filantropa Naszych Czasów koncerty z cyklu „Mimo Wszystko z Przystani”. Wszystkie występy były piękne i gorąco oklaskiwane. Przepiękne góralskie brzmienia niewidomej artystki z Tąpadła k/Świdnicy Eli Kuzio kontrastowały z ciepłym „niemenowskim” wokalem Darka Bernatka z Szydłowca. Poznań także był świetnie reprezentowany. Młoda wiekiem i stażem kapela Kaihoma stanęła w szranki z zasłużonym Black Night’ em, który jest na cenie już prawie 30 lat. Obecny na koncercie znakomity dziennikarz muzyczny, guru muzyki rockowej Krzysztof Wodniczak w po-koncertowych gratulacjach składanych muzykom „czarnej nocy” stwierdził, że dawno już nie słyszał tak dobrze współbrzmiącego zespołu gitarowego. Miło nam poinformować, że kapelę zasili „nasz” schronowy perkusista Andrzej Forysiak. Black Night stanie się kolejnym oficjalnym zespołem „Schronu Kultury „Europa”.
Prezydent wielkopolskich rzeźbiarzy Roman Kosmala – mieszkający na Wildzie, dzielnicy dla której jak stwierdził Schron Kultury „Europa” jest bijącym kulturalnym sercem, podzielił się z widzami swoimi przemyślenia na temat znaczenia sztuki dla codziennego życia i lepszego dzięki niej samopoczucia społeczeństwa.
Wśród „schronowej” publiczności jest zawsze bardzo dużo poznańskich artystów, dziennikarzy i intelektualistów z różnych dziedzin sztuki i nauki. Wydaje się że powoli na koncertach „Mimo Wszystko w Przystani” po prostu wypada bywać, a że tak chyba jest świadczy choćby fakt, że artystyczna obsada kadrowa jest zapewniona już do listopada. Organizatorzy nie mają kłopotów z pozyskiwaniem zarówno artystów jak widzów, pomimo że na kulturalnej mapie Poznania Schron Kultury „Europa” widnieje zaledwie 5 lat.
Do zobaczenia na ostatnim w tym sezonie artystycznym X koncercie. Ma on frapujący tytuł „Niespodziewany Początek Wakacji” i odbędzie się już 23 maja, oczywiście w Poznaniu, w Schronie Kultury „Europa” przy ulicy Rolnej 24. Początek jak zwykle o godzinie 18.00. Wiemy już nawet kto wystąpi: Wykonawców rekomendowanych przez Fundację Anny Dymnej reprezentować będą Ola Pozorska i Grzegorz Dowgiało, a poznańskie środowisko muzyczne kapele DANAR i MARGINES (świetna kapela bluesowa) oraz Maciej Piotr w klimatach paryskiej ulicy. No bo przecież wakacje już tuż, tuż. A 14 czerwca organizatorzy poznańskich koncertów przyjadą specjalnym autokarem do Krakowa na finał Festiwalu Zaczarowanej Piosenki im. Marka Grechuty, aby posłuchać „zaczarowanych artystów” i spotkać się z tymi, którzy w Schronie Kultury „Europa” wystąpili w sezonie 2008-2009 i porozmawiać o organizacji kolejnego sezonu koncertowego. Zatem do zobaczenia w Poznaniu albo w Krakowie.
Tekst i zdjęcia
Roman Kawecki
WIECZÓR VIII Mimo Wszystko w Przystani czyli
Krakowski Wieczór w Przystani czyli Anna Dymna z Wizytą u Przyjaciół
W piątek 27 marca -Schron Kultury „Europa” w Poznaniu przy ulicy Rolnej 24 dosłownie „pękał w szwach” tak wiele osób chciało zobaczyć VIII już koncert z cyklu „Mimo Wszystko w Przystani” . Głównym powodem tak licznej frekwencji była jedna osoba , ale za to jaka! Na koncert w charakterze gościa specjalnego przybyła –właściwie przyleciała (dosłownie samolotem) Anna Dymna. Znakomita aktorka i szefowa Fundacji „Mimo Wszystko” dotrzymała obietnicy wcześniej złożonej organizatorom koncertów czyli Stowarzyszeniu Społeczno –Kulturalnemu „Przystań i Ruchowi Ludzi Dobrej Woli. Aby to się stało musiała pokonać trudy podróży z Krakowa do Poznania, własne problemy zdrowotne, a także „wcisnąć” do niezwykle zatłoczonego kalendarza swoich obowiązków zawodowych i społecznych również to spotkanie. Przybyła w dniu dla siebie niezwykłym: w ten właśnie piątek przypadał Międzynarodowy Dzień Teatru, a ponadto nasza „super star „ obchodziła jubileusz 40 - lecia , pracy artystycznej. Oczywiście wizyta tak znanej postaci nadała ton całemu koncertowi, w którym zaprezentowali się Karolina Sawka, Trio Silwaro i Zespół Waldemara Antczaka. Utwory poetyckie recytowały Bernadeta Pasiciel i Karolina Kasprzak. Atmosfera koncertu była wspaniała. Na samym jego początku organizatorzy nawiązali teleinformatyczny most z Krakowem, dzięki któremu Łukasz Żelechowski – uczestnik wyprawy osób niepełnosprawnych na Kilimandżaro zorganizowanej przez Fundację Mimo Wszystko w 2008 roku , zapowiedział film dokumentalny z tej wyprawy. Wzruszona publiczność obejrzała wysiłek zdobywców „Białej Góry” i ich nieprawdopodobny upór, aby osiągnąć zamierzony cel. W tym samym czasie z samolot z panią Anną Dymną lądował na poznańskiej Ławicy i wkrótce publiczność mogła ją owacyjnie przywitać. Było cudownie rodzinnie, jak zwykle wzruszająco szczególnie kiedy Karolina Sawka – niepełnoprawna piosenkarka z Chojna k/Szczecina (czyli Karusia - jak o niej mówi pani Ania) śpiewała „nieprzemakalnych” . Pozostali artyści czyli Trio Silwaro i zespół Waldemara Antczaka także nie zawiedli, a Anna Dymna –po prostu oczarowała publiczność swoją bezpośredniością i szczerością. W trakcie koncertu otwarto aż trzy wystawy : Bożeny Fibik-Beim – wystawę malarstwa, Roberta Brzóski – fotografia artystyczna (miedzy innymi świetne fotogramy z poprzednich koncertów) oraz Janiny Stachowiak – rękodzieło artystyczne. Jak zwykle podczas koncertów z cyklu „Mimo Wszystko w Przystani” największym problem okazała się dyscyplina czasowa – to już tradycja poznańskich spotkań. Rozmowa pani Ani z publicznością była tak urzekająco szczera – że było się trudno rozstać – chyba także Honorowemu Gościowi. Nie zabrakło gromkiego „sto lat” odśpiewanego Jubilatce, pamiątkowych prezentów i … długiej kolejki po autografy Artystki. W efekcie wizyta przedłużyła się o ponad godzinę. W pamięci organizatorów i widzów ten koncert na długo pozostanie największym wydarzeniem całego cyklu koncertowego „Mimo Wszystko w Przystani”. O wielkiej klasie Artystki , która jest przede wszystkim dobrym człowiekiem, świadczyć może cały jej pobyt w Poznaniu. Warto jednak przytoczyć chociaż jedną z jej wypowiedzi. Na pytanie prowadzącego „po co jej – spełnionej aktorce, dydaktykowi jeszcze fundacja” – Anna Dymna odpowiedziała ” Nie wiem dlaczego to robię, nie biorę z Fundacji ani grosza – jestem w niej woluntariuszem. Ale myślę, że jeśli w wyniku naszej pracy chociaż jednej osobie niepełnosprawnej uda się rozjaśnić jej niezwykle trudne życie to warto to robić – mimo wszystko”. Kontynuując myśl pani Ani – dlatego także warto organizować koncerty z cyklu „Mimo Wszystko w Przystani” – bo kiedy mija trema – na ustach naszych wspaniałych artystów pojawia się uśmiech, a za to, w niejednym oku uczestniczących w przedstawieniu widzów można zauważyć łzę. Łzę wzruszenia.
Zapraszamy na kolejny IX Koncert, który odbędzie się tradycyjne w ostatnią sobotę miesiąca -czyli 25 kwietnia o godzinie 18. Jak zawsze w Schronie Kultury „Europa” przy ulicy Rolnej 24.
MIMO WSZYSTKO W PRZYSTANI
Nasz projekt, realizujemy we współpracy z Fundacją Anny Dymnej „Mimo Wszystko”, znanej między innymi z organizacji od ośmiu lat „Festiwalu Zaczarowanej Piosenki im. Marka Grechuty” (przy znaczącym udziale Telewizji Publicznej) , a do którego zaprosiliśmy także Ruch Ludzi Dobrej Woli - Oddział Wielkopolska, polega na stworzeniu artystycznej platformy integracyjnej dla twórców pełnosprawnych fizycznie i artystów o ograniczonej sprawności fizycznej. Promowujemy przede wszystkim twórców z naszego miasta i regionu, chociaż terytorialna przynależność nie jest warunkiem udziału w naszym projekcie. W roku bieżącym sezonie artystycznym zaplanowalismy 10 koncertów. Wszystkie w Schronie Kultury "Europa" w Poznaniu przy ulicy Rolnej 24.
Kolejne koncerty planujemy także w sezonie artystycznym 2009-2010 roku. Podsumowaniem tegorocznego sezonu artystycznego będzie koncert finałowy, któremu chcielibyśmy nadać rangę wydarzenia artystycznego na skalę przynajmniej regionalną. Taki koncert planujemy w kwietniu lub w listopadzie lub w grudniu 2009 roku. Warunkiem jest znalezienie żródeł finansowania lub sponsora biznesowego któy pomoże zmierzyć się z kosztami tego przedsięwzięcia..
Samo miejsce, w którym odbywają się koncerty i spotkania - jest coraz bardziej znane i naszym zdaniem warte jest dalszej popularyzacji. Schron Kultury Europa powstał w … autentycznym schronie przeciwlotniczym, wybudowanym tuż po zakończeniu II Wojny Światowej dla zabezpieczenia ludności cywilnej przed spodziewanym atakiem lotniczym ze strony państw Europy Zachodniej. Ogromnym wysiłkiem lokalnej społeczności, schron został pięknie odnowiony i zaadaptowany do potrzeb działalności społeczno-kulturalnej. kulturalnym. W tym wyjątkowym schronie kultury, założone przez nas Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne „Przystań” realizuje unikatowy program budowy społeczeństwa obywatelskiego w jednej z „małych ojczyzn” – czyli na poznańskiej starej Wildzie. Należy dodać, że jest możliwe dzięki bardzo dobrej współpracy z Miastem Poznań, lokalną Radą Osiedla 28 Czerwca 1956 , Roku, z naszymi wildeckim proboszaczami, a przede wszystkim dzięki determinacji spółdzielców ze Spółdzielni Mieszkaniowej „Rolna”, którzy trudnych czasach transformacji zadecydowali o sfinansowaniu prac remontowych schronu i przekazali po remoncie, do dyspozycji Stowarzyszeniu Społeczno – Kulturalnemu „Przystań”. Dzięki wszystkim „ludziom dobrej woli”, do których zaliczamy także prawie 100 osobową grupę członków naszego Stowarzyszenia - w Schronie Kultury „Europa” działa już kawiarenka internetowa pracownie artystyczne, mini siłownia i mini sala gimnastyczna. Rozwija się wspaniale działalność terapeutyczna i rekreacyjna adresowana do ludzi starszych. W latach 2007 i 2008, udało się zrealizować kilkadziesiąt przedsięwzięć artystycznych: koncertów, wystaw z różnych dziedzin sztuki , prelekcji na różne tematy popularno naukowe dla różnych grup wiekowych – od dzieci przedszkolnych do seniorów. Co najważniejsze nasze społeczeństwo w znacznej mierze przełamało bariery anonimowości charakterystyczne dla współczesnych blokowisk. Wymiernym efektem tej działalności jest podniesienie poczucia bezpieczeństwa wśród lokalnej społeczności. Nie występuje praktycznie wszechobecne na innych osiedlach zjawisko agresji, a także praktycznie nie ma u nas dewastacji i zachowań chuligańskich.
Nasze środowisko czuje potrzebę wyjścia „na zewnątrz” i spłacenia społeczności Miasta Poznania długu wdzięczności za wszelka okazaną nam pomoc. Jej wyrazem jest wspomniany projekt „Mimo Wszystko w …. Przystani”. Projekt jest niekomercyjny. Nawiązuje w swojej formie do tradycji „kawiarni artystycznych”. Adresowany jest do wszystkich, którzy kochają dobrą poezję i dobrą muzykę. Każdemu koncertowi towarzyszy wystawa plastyczna. Poza walorami artystycznymi – naszą ideą przewodnią jest budowanie mostów pomiędzy ludźmi z różnych środowisk i o różnych poglądach. Jesteśmy przekonani, że sztuka jest jednym z najlepszych i najtańszych środków do realizacji tego celu.
W imieniu Stowarzyszenia Społeczno – Kulturalnego „ Przystań”
Roman Kawecki – społecznu dyrektor Projektu
Janina Stachowiak – prezes Zarządu SSK Przystań
Karolina Kasprzak.
"Dwanaście „Stokrotek”
Z kolędową prezentacją muzyczną zawitał do Schronu Kultury „Europa” zespół wokalny „Stokrotki” z Domu Kultury „Stokrotka” z Poznania - Plewisk. W sobotę, 15 stycznia grupa dwunastu dziewczynek przedstawiła na scenie repertuar o tematyce świąteczno – noworocznej.
Dla publiczności „Stokrotki” zaśpiewały między innymi utwory : „Coraz bliżej święta”, „Kto wie czy za rogiem”, „Jest taki dzień” oraz znane, polskie kolędy. W spotkaniu uczestniczyła Dyrektor Domu Kultury „Stokrotka” – Barbara Glapka, która przyjechała na zaproszenie organizatorów Festiwalu Artystycznego „Mimo Wszystko w… Przystani” wraz z koncertującymi dziećmi.
Otuchy podczas występów dodawała młodym artystkom Beata Adamska – Kierownik Zespołu Wokalnego „Stokrotki”. Pod jej okiem zespół pracuje od czterech lat. W zajęciach uczestniczą pociechy w wieku od szóstego do szesnastego roku życia. Biorą one udział w comiesięcznych koncertach realizowanych przez DK „Stokrotka” a także w licznych przedsięwzięciach kulturalnych i koncertach gościnnych na terenie Poznania i Wielkopolski. Solistki zespołu mają na swoim koncie wiele nagród i wyróżnień w konkursach wokalnych o zasięgu lokalnym oraz ogólnopolskim.
Uwieńczeniem spotkania było uroczyste wręczenie pamiątkowego „Wiatraczka” symbolizującego szczęście oraz upominków. Na ręce gości przekazali je Janina Stachowiak – Prezes Stowarzyszenia – Społeczno – Kulturalnego „Przystań” i Jerzy Łuczak – Kierownik Schronu Kultury „Europa”.
Osoby zainteresowane działalnością istniejącego od ponad dwudziestu lat Domu Kultury „Stokrotka” mogą uzyskać szczegółowe informacje pod numerem telefonu: (61) 867 19 19 albo za pośrednictwem
KAROLINA KASPRZAK
Karolina Kasprzak
Kolędowe Posiady czyli "Mikrofon dla każdego"
W Schronie Kultury „Europa” znanym z popularyzacji twórczości osób z niepełnosprawnościami zorganizowany został kolędowy wieczór wspomnień pod hasłem: „Kolędowe Posiady”. W piątek, 7 stycznia na ulicy Rolnej 24 gościli zarówno stali bywalcy jak i seniorzy oraz osoby niepełnosprawne z przyjaciółmi.
Spotkanie poprowadził Roman Kawecki – Prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko – Własnościowej „Rolna” i społeczny Dyrektor projektu „Mimo Wszystko w… Przystani” realizowanego od trzech lat przez Stowarzyszenie Społeczno – Kulturalne „Przystań” we współpracy z Wielkopolskim Oddziałem Ruchu Ludzi Dobrej Woli, Fundacją Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Filantrop” oraz Fundacją „Mimo Wszystko” Anny Dymnej.
Przy akompaniamencie fortepianowym Waldemara Antczaka publiczność interpretowała kolędy takie jak: „Bóg się rodzi”, „Jezus Malusieńki”, „Gdy śliczna Panna”, „Dzisiaj w Betlejem”, kolędę „Cicha Noc” w języku polskim, angielskim, francuskim, niemieckim, białoruskim, chińskim i wiele innych. Prezentacje muzyczno – wokalne przeplatane były opowieściami zabawnych historii, jakie przytrafiały się góralom w dawnych czasach. Wieczór uświetniły również recytacje liryków o tematyce świątecznej oraz debiuty sceniczne. Każdy mógł publicznie pokazać swoje umiejętności wokalne. Podsumowaniem była wspólnie śpiewana kolęda „Przekażmy sobie znak pokoju”.
KAROLINA KASPRZAK
Karolina Kasprzak
Scena pełna baśni
Stowarzyszenie Społeczno – Kulturalne „Przystań” we współpracy z Fundacją „Mimo Wszystko” Anny Dymnej w ramach trzeciej edycji Festiwalu Artystycznego „Mimo Wszystko w… Przystani” zorganizowało recital niewidomej Katarzyny Marii Nowak z Wrocławia. XXII wieczór pod tytułem „Baśniowy świat” uświetniła prezentacja prac plastycznych Jerzego Łuczaka i rozmowa artystki z publicznością.
W sobotę, 30 października do Schronu Kultury „Europa” przy ulicy Rolnej 24 w Poznaniu przybyli rodzice – Bożena i Anatol Nowakowie, przyjaciele Bohaterki oraz osoby zainteresowane baśniową sztuką. Słowo wstępne nawiązujące do wystawy i prezentacji muzycznych powiedział Roman Kawecki – społeczny dyrektor projektu. Spotkanie prowadzili Tomasz Szwałek i niżej podpisana.
Katarzyna Maria Nowak rozpoczęła swój niepowtarzalny występ piosenką „Baśniowy świat” napisaną specjalnie na tę okazję przez organizatorów ze Schronu Kultury „Europa”. Publiczność mogła usłyszeć także znakomite interpretacje utworów Czesława Niemena, grupy „Pod Budą” i wiele innych, znanych przebojów. Wokalistka śpiewała je wspólnie z publicznością przy akompaniamencie gitary.
W przerwie między frazami muzycznymi Katarzyna dzieliła się swoimi doświadczeniami odpowiadając na zadawane pytania. Warto podkreślić, że jest osobą niezwykle utalentowaną i zdolną. Ukończyła szkołę muzyczną, dwa kierunki studiów – kulturoznawstwo oraz filologię polską we Wrocławiu, zna kilka języków obcych… Dysfunkcja narządu wzroku nie stanowi dla niej przeszkody w osiąganiu zamierzonych celów. „Baśniowy świat” Kasi to nie tylko muzyka, praca i nauka, ale przede wszystkim kontakty z ludźmi. Dzięki nim artystka nauczyła się postrzegać otaczającą rzeczywistość nie tylko z własnej perspektywy, lecz przede wszystkim z punktu widzenia drugiego człowieka.
Piosenki liryczne doskonale wkomponowały się w prezentowane na ścianach Schronu Kultury „Europa” martwe natury autorstwa Jerzego Łuczaka. Jest to również niezwykły artysta obdarzony malarskim talentem, wyobraźnią i pasją tworzenia coraz to nowszych dzieł sztuki.
Scenę pełną baśni uwieńczyła tradycyjna „agapa”, podczas której Katarzyna Maria Nowak dedykowała swoją płytę „Twarze” oraz rozmawiała z gośćmi. Niestety wszystko, co dobre szybko się kończy. Dwugodzinna prezentacja minęła i nadeszła pora powrotu do domu. Pozostały wspomnienia i poszczególne punkty programu uwiecznione obiektywem aparatu.
Serdeczne podziękowania i wyrazy wdzięczności składamy darczyńcom i mecenasom: Wydziałowi Kultury i Sztuki oraz Wydziałowi Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Poznania, Spółdzielni Mieszkaniowej „Rolna”, Radzie Osiedla 28 czerwca 1956 r. , Agencji Artystycznej „KaRo”, Prezydentowi Miasta Poznania Ryszardowi Grobelnemu za patronat honorowy, patronom medialnym: TVP Poznań, Radiu Merkury, Filantropowi Naszych Czasów, Portalowi Internetowemu Ezoteryczny Poznań a także wszystkim wolontariuszom zaangażowanym w przygotowywanie i organizację koncertu.